Kiedy nie warto inwestować w zabiegi depilacji laserowej?

Depilacja za pomocą lasera dla wielu z nas wydaje się doskonałym rozwiązaniem problemów z nadmiernym owłosieniem. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że nie każdy może poddać się tego typu zabiegom. W niektórych wypadkach mogą się one okazać jedynie stratą pieniędzy.

Kiedy nie warto inwestować w zabiegi depilacji laserowej?

O tym, czy zabieg depilacji laserowej jest dla nas odpowiedni, powinniśmy przekonać się w salonie kosmetycznym podczas wywiadu wstępnego. Jeżeli jesteśmy mieszkańcami większego miasta, takiego jak na przykład Szczecin, poszukajmy w internetowych serwisach: depilacja laserowa Szczecin – swiaturody.com. Otrzymamy w ten sposób dane o wielu salonach, które funkcjonują w tym mieście i będziemy mogli umówić się na wizytę.

Podczas wywiadu wstępnego powinniśmy dowiedzieć się, czy w naszym przypadku zabieg ma szansę zakończyć się powodzeniem. Musimy zdawać sobie sprawę, że laser oddziałuje jedynie na owłosienie o ciemnym zabarwieniu. Jeżeli nasze włosy są siwe, blond, lub rude, laser ich nie usunie. W takich wypadkach depilacja laserowa jest stratą pieniędzy. Warto zdawać sobie sprawę, że w pewnych sytuacjach zabieg taki może nam wręcz zaszkodzić, powodując podrażnienie, lub wręcz uszkodzenie skóry. Jeżeli niedawno się opalaliśmy, bądź też stosowaliśmy kosmetyki, które pozbawiają naszą skórę bariery ochronnej  – produkty na bazie witaminy C, czy kwasy, nie powinniśmy decydować się na kontakt z laserem. Istnieje zbyt duże ryzyko podrażnienia. W takich sytuacjach lepiej jest odczekać przepisowy okres czasu, niż ryzykować, że pojawią się u nas efekty uboczne zabiegów z wykorzystaniem lasera.

2 myśli na temat “Kiedy nie warto inwestować w zabiegi depilacji laserowej?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>